Lenovo  Y700 – dla graczy

Lenovo  Y700 to odpowiedź producenta Lenovo na oczekiwania gamerów, entuzjastów, którzy szukają sprzętu wysokiej jakości w przystępnej cenie. Lenovo  Y700 to następca bestsellerowego modelu Y50-70. Komputer został zaopatrzony w mocny procesor Intel Core i5 (do wyboru także i7) oraz układ graficzny nVidia serii 900M. Dzięki temu laptop obsługuje nawet bardzo wymagające gry oraz zaawansowane aplikacje. Z tego względu sprzęt będzie nadawał się zarówno do pracy zawodowej, jak i rozrywki.

Lenovo  Y700 to odpowiedź producenta Lenovo na oczekiwania gamerów, entuzjastów, którzy szukają sprzętu wysokiej jakości w przystępnej cenie

fot. lenovo.com

Obudowa Lenovo  Y700 wygląda imponująco, choć laptop nie posiada matowego wykończenia, zaskakuje wygodna, podświetlana na czerwono klawiatura, która dodaje mu charakteru. Konstrukcja została wykonana z wysokiej jakości tworzywa sztucznego wzmacnianego szczotkowanym aluminium. Chociaż klawiatura Lenovo uznawana jest za jedną z lepszych na rynku, nie każdemu przypadnie do gustu ponieważ jest głośna. Do wad tego modelu można zaliczyć także płytkę dotykową, która niestety nie posiada osobnych przycisków, co jest mało praktyczne. Lenovo  Y700 posiada 3 porty USB, czytnik kart pamięci, HDMI, RJ-45, złącze combo, złącze zasilające oraz blokadę Kensingtona.

Chociaż matryca nie jest matowa, co może stanowić dla niektórych problem, obraz jest wysokiej jakości, ma wysoki kontrast, który wynosi  blisko 1000:1, szerokie kąty widzenia oraz ostre kolory. Lenovo  Y700 to komputer przeznaczony głównie dla dorosłych graczy, którzy szukają laptopa do pracy zawodowej, jak I do grania w gry pełne akcji.

awatar autora
Witold Kucharski Autor
Nazywam się Witold Kucharski i jestem jedną z osób odpowiedzialnych za rozwój bloga „lenovo-gaming.pl”. Odkąd pamiętam, ciągnęło mnie do rozkręcania komputerów i odkrywania, co można zmienić lub podkręcić, by wycisnąć dodatkowe klatki na sekundę w ulubionych tytułach. Moją prawdziwą przygodę z marką Lenovo zacząłem jeszcze w czasach, gdy laptopy Legion dopiero wchodziły na rynek – i wpadłem po uszy w testy wydajności, modyfikacje BIOS-u oraz tropienie najnowszych sterowników.